Szybkie audiobooki w serwisie Wolne Lektury

Facebooktwitterrss

Screenshot Pan T

Co robić jeżeli już w lutym nie nadążamy z realizacją naszego czytelniczego wyzwania na rok 2015? Aaaaaaa! Możemy nadrobić zaległości sięgając do serwisu Wolne Lektury po darmowego audiobooka z klasyką. Nie dajmy się jednak zwieść pozorom, wolne lektury to tylko taka nazwa. My wcale nie musimy być wolni, możemy słuchać audiobooka np. podczas spaceru w szybkim tempie, realizując tym samym inne popularne postanowienie noworoczne, z satysfakcją przy tym spoglądając na krokomierz. Podobno spora część osób już w połowie lutego porzuca swoje noworoczne wyzwania, ale chyba nie my? Nie? A wiec do dzieła!

Wolne lektury (wolnelektury.pl) to projekt prowadzony przez fundację Nowoczesna Polska, umożliwiający nieodpłatny dostęp do dzieł klasyki literatury, wszystko gotowe do użytku w formie cyfrowej- jako e-booki i audiobooki. W skład projektu wchodzą w większości utwory, do których wygasły już prawa autorskie i które znajdują się w domenie publicznej. Głównie są to lektury szkolne.

W chwili obecnej w formie audio jest aż 548 utworów, a razem wszystkich cyfrowych lektur jest ponad 3142.

W formacie dźwiękowym zrealizowane zostały utwory blisko 30-tu polskich pisarzy, w tym noblistów Sienkiewicza i Reymonta, oraz blisko 20-tu zagranicznych. Odnajdziemy tam takie tytuły jak „Przedwiośnie”, „Pan Tadeusz” czy „Ojciec Goriot” Balzaca. Są też baśnie Andersena czy braci Grimm, oraz popularne kolędy nagrane w formie muzycznej. Warto zwrócić uwagę, że nagrania zostały profesjonalnie przygotowane i są wysokiej jakości. Czytane są głosami znanych aktorów m.in. przez Danutę Stenkę, Andrzeja Chyrę czy Jacka Rozenka- cenionego narratora audiobookowych bestsellerów.

Trzeba jednak zaznaczyć, że imponująca kolekcja 548-tu nagrań zawiera niewiele audiobooków typu powieści, większość nagranych utworów to krótkie formy literackie jak wiersze, fraszki,bajki i opowiadania. Mamy np. aż 127 krótkich utworów Ignacego Krasickiego, nagrania niektórych nie przekraczają jednej minuty. Dla nas oznacza to, że z naszymi lekturami i zaległościami w wyzwaniach możemy rozprawić się szybko- jest to kolejny argument za tezą, że wolne lektury to tylko taka nazwa.

Screenshot switez

Nagrań możemy słuchać online na stronie wolnelektury.pl, śledząc jednocześnie tekst, lub też ściągnąć je w formacie MP3 lub OGG na nasze urządzenia mobilne i odsłuchiwać np. w drodze do szkoły czy pracy lub w podróży. Wiele z nagrań dostępnych jest też w formacie DAISY, standardzie stworzonym z myślą o osobach niewidomych.

Jeżeli mamy ambicje posłuchać klasyki, dlaczego nie zajrzeć do zakładki Audiobooki? Do wyboru mamy gratis kilka popularnych tytułów, które są sprzedawane w formie audio w wiodących księgarniach internetowych jak Publio czy audioteka.pl (nawet w kilku różnych wersjach i czytane przez różnych lektorów). Przykładowo za audiobook Pan Tadeusz lub Ojciec Goriot w księgarniach internetowych zapłacimy od 3,49 do 19,90 złotych, za Przedwiośnie 3,49 – 14,90 zł, a za Kopciuszka dla dzieci od 3,49 do 19,00 zł.

Fani audiobooków zauważą pewne mankamenty. W przypadku niektórych powieści, pliki do ściągnięcia w formacie MP3, to bardzo długie nagrania trwające nieraz kilka godzin. Nie ma podziału na mniejsze fragmenty, co może utrudniać odnalezienie miejsca, gdzie ostatnio przerwaliśmy audiolekturę. Ograniczone są też możliwości sortowania nagrań, jedyna opcja to alfabetyczna lista autorów, co jest rozczarowaniem jeśli wziąć pod uwagę jak wspaniale są pooznaczane i sklasyfikowane utwory w wersji tekstowej i galeria m.in. wg. gatunków, rodzajów, epok, motywów i kolekcji.

Podsumowujac, jest to świetny projekt, który rozwija się i który warto obserwować. W zeszłym roku przybyły 34 nowe nagrania, czekamy na kolejne. Może już niedługo ukażą się pozostałe części Chłopów, gdyż jak dotąd w formie audiobooka jest tylko część pierwsza. Niestety na stronie projektu nie ma informacji o planach i postępie prac audio. Szkoda. Audioapetyt rośnie.